Vancouver 2010. Adam Małysz: Ostatni będą pierwszymi

Igrzyska rzadko wygrywają faworyci. W Salt Lake City jak diabeł z pudełka wyskoczył Simon Ammann i wygrał dwa razy. Mam nadzieję, że Vancouver też będzie miało swojego czarnego konia. I chciałbym być nim ja – mówił kilkanaście godzin przed wyjazdem na igrzyska Adam Małysz

Dodaj komentarz