Reprezentacja. ”Bonanza” Franciszka Smudy
PRZEGLĄD PRASY. 300 nieodebranych połączeń, szalone dni spędzone na ciągłych wyjazdach, w końcu pierwszy trening i zasłużony wypoczynek – to początki Franciszka Smudy w roli selekcjonera reprezentacji Polski. – Ostatnie dni to była bonanza. Muszę się położyć – powiedział w poniedziałek wieczorem nowy trener kadry. Wydarzenia ze zgrupowania reprezentacji w Grodzisku dokładnie opisuje ”Przegląd Sportowy”