Po porażce z Ukrainą: kac wciąż trwa

Kto marzył, by pierwszy mecz kadry po Euro 2008 był dniem zakończenia piłkarskiej żałoby w Polsce, mocno się rozczarował. Styl gry drużyny Leo Beenhakkera na Ukrainie był frustrujący, a informacja o dyskwalifikacji Boruca, Dudki i Majewskiego przygnębiająca.

Dodaj komentarz