Archive for IBF

Adamek i Gołota we wrześniu znów na ringu

15 września we Wrocławiu Tomasz Adamek stanie do walki o bokserskie mistrzostwo świata federacji IBF ze Stevem Cunninghamem, który niedawno pokonał Krzysztofa “Diablo” Włodarczyka – pisze “Dziennik”.

Adamek, który od niedawna występuje w wadze junior ciężkiej, w ostatnią sobotę znokautował w Katowicach Panamczyka Luisa Pinedę i został mistrzem mało prestiżowej federacji IBO. Cunningham odebrał niedawno Włodarczykowi pas federacji IBF, który byłby stawką wrześniowego pojedynku.

- Rzeczywiście mam bić się z Cunninghamem za trzy miesiące. Do uzgodnienia pozostały jeszcze kwestie finansowe – mówi Adamek. – Jeśli wygram, to następnym moim rywalem byłby Jean Marc Mormeck – dodaje polski pięściarz.

Francuz jest mistrzem świata w kategorii junior ciężkiej prestiżowych federacji WBC i WBA i uznawany jest za najlepszego pięściarza w tej kategorii wagowej.

We Wrocławiu tego samego dnia co Adamek będzie też bił się Andrzej Gołota. Wracający po długiej przerwie na ring Polak nie ma jeszcze szansy na walkę o żaden pas, dlatego we Wrocławiu dojdzie do kolejnego pojedynku rankingowego, którego stawką będą punkty. Promotor Don King nie znalazł jeszcze rywala dla Gołoty.

Komentarze

Abraham obronił tytuł mistrza świata IBF w wadze średniej

Niemiecki bokser ormiańskiego pochodzenia Arthur Abraham obronił tytuł mistrza świata organizacji IBF w wadze średniej. W bawarskim Bambergu pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Kanadyjczyka Sebastiena Demersa.

27-letni Abraham jest niepokonany w zawodowej karierze, dotychczas odniósł 23 zwycięstwa. Rok starszy Demers przegrał po raz pierwszy. Wcześniej wygrał 20 pojedynków. Nigdy wcześniej nie walczył poza Kanadą.

Podczas gali w Bambergu boksowali dwaj polscy pięściarze – Łukasz Janik i Łukasz Rusiewicz (obaj w kategorii junior ciężkiej). Janik (rekord 4-0) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Łotysza Jewgienijsa Stamburskisa (3-9), a Rusiewicz (6-4) przegrał na punkty z Niemcem Aleksandrem Frenkelem (9-0).

Komentarze